mała firma okiem księgowej

Księgowość on-line (2) – Czemu lubię ifirma.pl?

wfirma.pl
Potrafisz więcej, gdy jesteś online.

Wpis archiwalny

Dużo księguję na ifirma.pl- mam około 200 dokumentów miesięcznie. Podobnie jak moi znajomi – lubię ją.  Jestem do niej na tyle przyzwyczajona, że kiedy zaczęłam zastanawiać, czemu ją lubię, to trudno mi było sprecyzować powody.

Trudno w niej popełnić głupi błąd

ifirma

Gdybym niewiele wiedziała o prowadzeniu księgowości małej firmy i strasznie uparła się, że mimo wszystko poprowadzę ją sama, bez pomocy biura rachunkowego – ifirma byłaby moim wyborem. Po angielsku powiedziałabym, że jej program jest „foolproof” – „głupko-odporny”. (Jakoś nie znajduję odpowiedniego słowa w języku polskim).

Jeżeli dobrze ustawisz opcje przy zakładaniu konta w serwisie i poprawnie wypełnisz formularz z danymi firmy, naprawdę trudno jest popełnić jakiś głupi błąd. Na przykład jeśli zaznaczysz, że Twoja firma jest zwolniona z VAT – to nie masz możliwości wystawienia faktury VAT. Koniec, kropka, nie wystawisz i już.

Bardzo przyjazny i przemyślany interface

Program ifirma.pl stworzony został z myślą o używaniu go przez osoby, które nie miały wcześniej styczności z księgowością i programami księgowymi. Nie ewoluował też z programu do fakturowania. Więc strony stworzone są raczej tak, żeby pokazywać zadania do wykonania, niż suche informacje. Są też przejrzyste i w miarę logicznie powiązane ze sobą.

Dobre wsparcie merytoryczne

Pracownicy ifirma.pl odpowiedzą na Twoje pytania za pomocą czatu i przez telefon. Pomagają chętnie i skutecznie.

Ponadto w serwisie istnieje rozbudowany dział FAQ, instrukcji dla przedsiębiorców i blog ekspercki, z którego nawet profesjonaliści mogą się dowiedzieć dużo ciekawych rzeczy.

A za co nie lubię ifirmy?

  • za BRAK OPCJI IMPORT / EKSPORT. Daje mi się to we znaki zwłaszcza przy księgowaniu przebiegu kilometrów samochodów prywatnych wykorzystywanych w firmie. Mam tabele zrobione w arkuszu kalkulacyjnym. I muszę je drukować. I ręcznie klepać, klepać, klepać……. Myślę, że równie lub nawet bardziej irytujące może być to w przypadku migracji do lub z ifirma.pl wymagające przenoszenia danych kontrahentów, środków trwałych itd..
  • za to, że jedna firma = jeden login do programu, czyli za brak wielodostępu. Nie można określić uprawnień dla różnych osób korzystających z programu. Gdybym była Twoją księgową, nie chciałabym, żeby fakturzystka wiedziała np. ile mi płacisz ;) .

Nie są to jednak opcje niezbędne do życia, w przypadku małej firmy – ich brak można przeżyć.

1 komentarz

  1. Odpowiedz.

    Od pewnego czasu ifirma.pl ma nowy interface, przystosowany do urządzeń mobilnych. Ja korzystam z niej na monitorze o rozdzielczości 1920 x 1080 px. I muszę przewijać ekran, żeby znaleźć przycisk, który pozwoli mi zaksięgować fakturę. Drobiazg, ale irytujący.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.