dziś na miasto. Dużo firm pozamykanych – inwentaryzacja.
No cóż, wszyscy wyświętowani, wyimprezowani i najwyższa pora zabrać się do roboty.
Nie lubię spisu rocznego i chyba mało kto lubi. Inwentaryzacja to, nawet w małej firmie, dużo żmudnej pracy.
Jednak przeprowadzenie inwentaryzacji rocznej i jej poprawna wycena są konieczne do prawidłowego obliczenia dochodu rocznego. Jak więc należy zabrać się za liczenie ile tak naprawdę zarobiłeś w ubiegłym roku? (Nawet jeśli liczy to automatycznie twój program księgowy, warto wiedzieć skąd bierze się dochód i… podatek dochodowy).
Na logikę, to:
DOCHÓD = PRZYCHODY – KOSZTY
OK, a teraz bardziej szczegółowo:
- Twoje przychody - to suma zapisów w kolumnie 9 księgi.
- Natomiast Koszty obliczamy następująco:
(+) Wartość spisu z natury (inwentaryzacji) z początku roku podatkowego
(+) wydatki na zakup towarów i materiałów (suma kolumny 10)
(+) koszty uboczne zakupu (suma kolumny 11)
(-) wartość spisu z natury na koniec roku podatkowego
(+) kwota pozostałych wydatków (suma kolumny 14)
(-) wartość wynagrodzeń w naturze ujętych w innych kolumnach księgi (np. w gastronomii – wartość towarów i materiałów, które zostały zużyte do przygotowania posiłków dla pracowników a ujęte są w kolumnie 10).
I tyle. Na wzorze wygląda prosto.

