Następny post: Księgowość on-line (3) – czy warto zakochać się w wfirma.pl? Poprzedni post: Księgowość on-line – porównanie programów (1)
- Księgowość on-line – porównanie programów (1)
- Księgowość on-line (2) – Czemu lubię ifirma.pl?
- Księgowość on-line (3) – czy warto zakochać się w wfirma.pl?
- Księgowość on-line (4) – co podoba mi się w szybkafaktura.pl
- Księgowość on-line (5) – nowy gracz na rynku
- Księgowość on-line (6) – bookkeeper.pl
- Księgowość on-line (7) – ile to kosztuje?
- Księgowość on-line (8) – czy możesz mieć darmowy program do kpir on-line?
- Czego jeszcze chcesz się dowiedzieć o programach do księgowości on-line?
- Księgowość on-line (10) – nowy serwis dla pełnej księgowości
Dużo księguję na ifirma.pl- mam około 200 dokumentów miesięcznie. Podobnie jak moi znajomi – lubię ją. Jestem do niej na tyle przyzwyczajona, że kiedy zaczęłam zastanawiać, czemu ją lubię, to trudno mi było sprecyzować powody.
Trudno w niej popełnić głupi błąd
Gdybym niewiele wiedziała o prowadzeniu księgowości małej firmy i strasznie uparła się, że mimo wszystko poprowadzę ją sama, bez pomocy biura rachunkowego – ifirma byłaby moim wyborem. Po angielsku powiedziałabym, że jej program jest “foolproof” – “głupko-odporny”. (Jakoś nie znajduję odpowiedniego słowa w języku polskim).
Jeżeli dobrze ustawisz opcje przy zakładaniu konta w serwisie i poprawnie wypełnisz formularz z danymi firmy, naprawdę trudno jest popełnić jakiś głupi błąd. Na przykład jeśli zaznaczysz, że Twoja firma jest zwolniona z VAT – to nie masz możliwości wystawienia faktury VAT. Koniec, kropka, nie wystawisz i już.
Bardzo przyjazny i przemyślany interface
Program ifirma.pl stworzony został z myślą o używaniu go przez osoby, które nie miały wcześniej styczności z księgowością i programami księgowymi. Nie ewoluował też z programu do fakturowania. Więc strony stworzone są raczej tak, żeby pokazywać zadania do wykonania, niż suche informacje. Są też przejrzyste i w miarę logicznie powiązane ze sobą.
Dobre wsparcie merytoryczne
Pracownicy ifirma.pl odpowiedzą na Twoje pytania za pomocą czatu i przez telefon. Pomagają chętnie i skutecznie.
Ponadto w serwisie istnieje rozbudowany dział FAQ, instrukcji dla przedsiębiorców i blog ekspercki, z którego nawet profesjonaliści mogą się dowiedzieć dużo ciekawych rzeczy.
A za co nie lubię ifirmy?
- za BRAK OPCJI IMPORT / EKSPORT. Daje mi się to we znaki zwłaszcza przy księgowaniu przebiegu kilometrów samochodów prywatnych wykorzystywanych w firmie. Mam tabele zrobione w arkuszu kalkulacyjnym. I muszę je drukować. I ręcznie klepać, klepać, klepać……. Myślę, że równie lub nawet bardziej irytujące może być to w przypadku migracji do lub z ifirma.pl wymagające przenoszenia danych kontrahentów, środków trwałych itd..
- za to, że jedna firma = jeden login do programu, czyli za brak wielodostępu. Nie można określić uprawnień dla różnych osób korzystających z programu. Gdybym była Twoją księgową, nie chciałabym, żeby fakturzystka wiedziała np. ile mi płacisz
.
Nie są to jednak opcje niezbędne do życia, w przypadku małej firmy – ich brak można przeżyć.
Ogólna ocena: +4

